|
Odcinek 1: Yvonne Grant
Yvonne waży aż 111 kilo i sama przyznaje, że jest uzależniona od jedzenia. Zjedzenie całego ciasta za jednym zamachem nie jest dla niej żadnym problemem. Jej apetyt zupełnie wymknął się spod kontroli, a teraz Gillian ma ledwie osiem tygodni, by namówić Yvonne na zmianę złych nawyków – choćby jedzenia śniadań, składających się z gazowanych napojów i czipsów.
Gillian jest przekonana, że dieta Yvonne, oparta dotychczas na cukrach i chemikaliach, ma negatywny wpływ na osobowość kobiety: "ktoś, kto je tak fatalne rzeczy ma na pewno kłopoty z pamięcią, skłonności do przygnębienia, i często popada w zły nastrój".
Yvonne przez tydzień prowadziła zapiski na temat wszystkiego, co je. Teraz musi się zmierzyć ze swoim uzależnieniem od cukru – i jego zgubnymi efektami.
Gillian poddaje badaniom próbkę stolca Yvonne, i zaleca pacjentce płukanie jelita grubego, które ma przyśpieszyć proces odtruwania organizmu. Potem Yvonne dostaje rozpisany na osiem tygodni plan żywieniowy, pełen zdrowych pokarmów, takich jak owoce czy soczewica.
Osiem tygodni później Gillian jest oszołomiona, gdy widzi Yvonne. Mimo początkowych protestów, kobieta stosowała dietę – schudła o ponad 12 kilo, zmieniła ubrania na trzy rozmiary mniejsze i wygląda jak okaz zdrowia! W dodatku nie czuje się już przybita ani niespokojna i ma dość sił, by chodzić na spacery ze swoim psem.
|
|
|
|
|
Odcinek 2: Rodzina państwa Allam
Allamowie to tradycyjna, grecka rodzina, która lubi dobrze zjeść – aż za dobrze! Kate szczyci się swoją wspaniałą kuchnią, ale jej drobny szkielet musi udźwignąć wagę niemal 130 kilogramów. Jej córka Helena i syn Sheriff także płacą wysoką cenę za rodzinne ucztowanie: Helena ma 14 lat, a już waży 89 kilo. Usłyszała od lekarza, że grozi jej zawał, i że jest na najlepszej drodze do klinicznej otyłości. Shariff ma lat 16, waży 114 kilo i też usłyszał gorzkie słowa o zagrożeniu zawałem.
Oboje chcieliby dobrze się czuć w strojach podobnych do tych, jakie noszą ich rówieśnicy, ale czują, że są za grubi. Gillian już wkrótce widzi, że winy za sytuację nie ponosi wyłącznie mama – okazuje się, że Helena chętnie pogryza czipsy i czekoladę, zaś Sheriff uzupełnia posiłki, szykowane przez mamę, codziennymi porcjami jedzenia, zamawianego na wynos.
Pierwsze zadanie Gillian to przekonanie rodziny do zmiany nawyków żywieniowych. Trzeba zacząć od pokazania Allamom, że w ich posiłkach jest tyle soli, iż w ciągu roku zjadają jej 52 kilogramy! Kate zostaje wysłana na płukanie jelita, zaś cała rodzina oddaje do analizy mocz. Rezultaty badania wykazują poważny brak witamin B1 i B6 – który tłumaczy, czemu wszyscy mają spuchnięte kostki: to właśnie te witaminy regulują przepływ płynów w organizmie.
Gillian postanawia namówić Allamów na zamienienie białek zwierzęcych (ukochanego ciemnego mięsa) na znacznie zdrowsze białka pochodzenia roślinnego, choćby komosę. Rodzina będzie musiała także porzucić stosowanie soli i skupić się na wyczuwaniu naturalnego aromatu jedzenia.
Po pełnych oporów początkach rodzina postanawia wypróbować nowe sposoby żywienia. Po ośmiu tygodniach rezultaty są oszałamiające! Kate nosi ubrania o dwa rozmiary mniejsze, Sheriff schudł o niemal 13 kilo, zaś Helena może wreszcie nosić upragnione stroje i wyrzucić luźne ciuchy, których tak nienawidziła.
|
|
|
|
|
Odcinek 3: Joanne Rusbridge
Joanne Rusbridge ma dopiero 30 lat, a już przechodzi kryzys wieku średniego. Waży niemal 140 kilo, z trudem wbija się w największe rozmiary i po prostu nie ma energii, by radzić sobie z rodziną, w skład której wchodzi trzech małych chłopców.
Joanne desperacko pragnie zmiany, ale będzie musiała zastosować się do naprawdę radykalnych metod, jeśli – zgodnie ze swoimi marzeniami – zamierza kiedykolwiek zagrać ze swoimi dziećmi w piłkę. Na szczęście Gillian McKeith jest więcej, niż chętna do pomocy. Wierzy, że w ciągu ośmiu tygodni namówi Joanne do rozpoczęcia znacznie zdrowszego życia.
To, co dla Joanne jest ukochanym pożywieniem, dla Gillian wygląda jak najgorszy koszmar. Dzień dziewczyny rozpoczyna się od smażonego śniadania, wspomaganego dwoma hotdogami, które Joanne pojada, jadąc po dzieci. W międzyczasie kobieta potrafi pochłonąć całą paczkę ciasteczek, a w ciągu jednego tygodnia – wypić 40 puszek Coli. W czasie ledwie jednego, smażonego posiłku Joanne pochłania ilość tłuszczu, która wystarczyłaby dla czterech osób! Jej dieta jest tak pełna konserwantów i cukru, ze Gillian wcale nie dziwi się, iż dziewczyna jest wiecznie zmęczona i, zostawiona sama sobie, najchętniej spałaby całe dnie. Jej ciału brakuje wielu podstawowych substancji odżywczych, zaś na dłuższą metę kobiecie zagraża zarówno poważa choroba serca, jak i cukrzyca.
Po dokładnych badaniach okazuje się, że Joanne cierpi na niedobory cynku oraz witaminy, która daje ciału energię – B1. Teraz więc będzie musiała zacząć… jeść! Tym razem jednak niesłodzone napoje, ale owoce będą dla niej źródłem cukrów. Na najbliższe osiem tygodni będzie także musiała zapomnieć o tłustych przekąskach i zastąpić je bogatymi w substancje odżywcze warzywami.
Po 56 dniach jedzenia owoców, roślin strączkowych i nasion koszmar Joanne – jedzenie "zieleniny" – dobiega końca. I co, warto było?
Dziewczyna straciła kilkanaście kilo wagi, nosi ubrania o sześć rozmiarów mniejsze, wygląda wspaniale i ma mnóstwo energii! Spełniają się nawet jej marzenia o kopaniu piłki w parku. Pytanie tylko, czy uda jej się wytrwać przy nowym stylu życia? Odpowiedź może być tylko jedna: entuzjastyczne TAK!
Joanne może wreszcie pozbyć się swojej czarnej garderoby i kupić sobie modne ubrania, o których od dawna marzyła. Zmienia się szybko w "nową Joanne" – kobietę, która zawsze kryła się gdzieś pod fałdkami tłuszczu.
|
|
|
|
|
Odcinek 4: Rodzina państwa Hobday
Carl i Michelle Hobday niedawno przeprowadzili się do Devon wraz z czwórką swoich dzieci. Jak wiele innych rodzin państwo Hobday mają ograniczony budżet, ale wydają pieniądze na niewłaściwe jedzenie, które ma zły wpływ na ich zdrowie.
Hobdayowie jedzą smażone mięso i frytki niemal co dzień, i o ile nie używają naczynia do smażenia na głębokim tłuszczu w domu, udają się do lokalnej knajpki, w której co tydzień wydają ok. 80 funtów. Jakby tego było nie dość, co miesiąc zjadają aż 52 bochenki białego chleba i powalające 30 kilo taniego, przyrządzanego w formie gotowych potraw, mięsa.
Całe to obżarstwo sprawia, że Carl waży niemal 110 kilo, zaś Michelle – ponad 130. Nigdy nie udało jej się założyć satynowej piżamy w rozmiarze 20, którą mąż kupił jej pięć lat temu!
Małżeństwo nie jest zachwycone swoim wyglądem, ale Gillian jeszcze bardziej martwi się tym, co dzieje się we wnętrzu ciał obojga grubasów. Carl jest wiecznie zmęczony i ma problemy z nogami, Michelle też jest wciąż wyczerpana, cierpi na bóle głowy i nawet wejście na schody jest dla niej nie lada zadaniem.
Oboje bardzo kochają dzieci, ale Gillian prędko wskazuje im, jak wiele problemów stwarzają swoim pociechom, wpajając im tak złe nawyki żywieniowe. "Jak wy możecie karmić tym dzieci? To jest znęcanie się nad nimi za pomocą jedzenia!".
Rhys ma dopiero 10 lat, a już nosi rozmiar M, przeznaczony dla dorosłych mężczyzn. W szkole z powodu swej tuszy narażony jest na różne przykrości. Chloe ma 8 lat, ale nosi ubrania przeznaczone dla 15-latek. Cóż się jednak dziwić, skoro Rhys zjada tyle samo czipsów, co mama, zaś Chloe potrafi zjeść w ciągu dnia dwie tabliczki czekolady! To musi się zmienić!
Gillian wyznacza rodzinie ścisłą, ośmiotygodniową dietę. Żadnego jedzenia na wynos, żadnych czipsów i, ku rozpaczy Michelle, żadnej czekolady!
Osiem tygodni później cała rodzina aż kipi energią i wreszcie ma ochotę czerpać z życia pełnymi garściami. Michelle straciła kilkanaście kilogramów i pożegnała się z migrenami i zmęczeniem. Rhys także "zmalał" o ponad 10 kilo – i dwa rozmiary w pasie, zaś Carl i Chloe stracili każde około 9 kilogramów.
Dieta Gillian, jak widać, miała zbawienne skutki. Kotlety z ciecierzycy, zdrowe koktajle i przekąski z chlebka pitta zdziałały cuda – i cała rodzina zgadza się, że trzeba wytrwać przy zdrowym trybie życia.
|
|
|
|
|
Odcinek 5: Dean i Nikki Mills
Dean i Nikki Mills to szczęśliwe, lubiące się bawić małżeństwo. Oboje są przy tym zdecydowanie za grubi i niezdrowi. Gdy po raz pierwszy spotykają się z dr Gillian, Dean waży ponad 150 kilo przy wzroście 172 cm, zaś dużo od niego niższa Nikki – ponad 80 kilo.
Dean często zjada dwa-trzy smażone posiłki dziennie, popijając je 4 litrami gazowanych napojów. Nikki także kocha "śmieciowe" jedzenie i nigdy w życiu nie kupiła sałatki.
Tęgi i niesprawny Dean jest prezesem miejscowego klubu rugby. Zaczął od grania, ale stopniowo wycofywał się z rozgrywek, aż skończył pracując tylko i wyłącznie za biurkiem. Chciałby wrócić na boisko, ale pozostali gracze boją się, że skończyłoby się to zawałem!
Deanowi brakuje często powietrza. I nic dziwnego – rezultatem jego diety są zablokowane naczynia krwionośne i ryzyko poważnej choroby serca. Gillian zauważa także, że napięcia przedmiesiączkowe, dręczące Nikki coraz bardziej, także są wynikiem fatalnej diety.
Analiza wyglądu języków pary, oraz badania stolca dowodzą, że obojgu małżonkom dolega brak wieku ważnych substancji odżywczych. Gillian zaczyna walczyć z ich upiorną dietą. Dean i Nikki zaczynają każdy dzień od ogromnego, smażonego śniadania, nie jedzą żadnych warzyw ani owoców, i trzy razy na tydzień kupują gotowe posiłki na wynos. To, co piją – Cola i gotowe drinki alkoholowe – to według Gillian także jeden z poważniejszych grzechów jedzeniowych. Poza tym oboje palą jak smoki i unikają wysiłku fizycznego.
To wszystko musi się zmienić! Gillian zaleca dietę pełną warzyw, owoców i ziaren, których normalnie żadne z Millsów nawet by nie tknęło. Przez osiem tygodni ich ukochane tłuste przekąski są absolutnie zakazane – podobnie, jak przesłodzone napoje.
Wszystko to razem niełatwe, ale gdy Gillian odwiedza małżonków osiem tygodni po pierwszym spotkaniu, widzi, że wiele się zmieniło…
Dean jest pełen życia i 20 kilo lżejszy. Oddycha mu się znacznie łatwiej, lepiej sypia, a – co najważniejsze – wrócił do grania w rugby i ćwiczy przed nowym sezonem!
Nikki poradziła sobie równie dobrze: straciła ponad 10 kilo, zmalała o dwa rozmiary – do całkiem normalnej "12". Zmiany nastroju i napięcie przedmiesiączkowe, które tak jej się dawało we znaki, ustąpiły, i Nikki ma teraz dużo energii.
Ścisły reżim dał wspaniałe rezultaty. Dean i Nikki są przekonani, że nie wrócą już do dawnego sposobu odżywiania. Pracują, jak dobrana drużyna i wygląda na to, że nie wpędzają się już do grobu.
|
|
|
|
|
Odcinek 6: John i Lisa Drake
John i Lisa Drake mieszkają w Gloucestershire i wszędzie jeżdżą samochodem. Ich główne cele to miejscowe bary fast food i restauracje, sprzedające jedzenie na wynos.
Oboje cierpią zgubne skutki złej diety, pełnej tłuszczy i cukru. Jakby nie dość było słodzonych potraw, John wypija do 10 puszek drinków energetyzujących dziennie. To mogłoby wyjaśniać, czemu tak często cierpi na bóle głowy. Lisa natomiast jest tak uzależniona od cukru, że każdą herbatę słodzi pięcioma kostkami i zaczyna dygotać, jeśli poziom cukru w jej krwi spada.
Lisa bardzo chciałaby mieć dzieci, ale nadwaga zmniejsza jej szanse na zajście w ciążę. Otyłość może obniżyć szanse poczęcia potomstwa nawet o 60 procent! Tusza Johna także sprawia problemy – ciągle brakuje mu tchu, John okropnie chrapie i nie ma energii.
Nic dziwnego, że gdy para spotyka się z dr Gillian McKeith, dietetyczka widzi, że oboje są naprawdę otyli. John waży niemal 115 kilo, Lisa – 130. Oboje są więcej, niż gotowi na poważne zmiany. Gillian zagląda do ich lodówki i szafek kuchennych, i pokazuje im ich własne góry jedzenia – stół, uginający się pod ciężarem zakupów przeznaczonych na jeden tydzień. To naprawdę szokujący widok. Wyniki badań krwi i stolca, oraz analiza języków obojga potwierdza najgorsze obawy Gillian, która zabrania ich nawet zbliżać się do czegokolwiek, co zawierałoby cukier.
Po ośmiu tygodniach odtruwającej diety Gillian rezultaty nowego sposobu odżywiania są fantastyczne! Lisa schudła o kilkanaście kilo i mówi, że nigdy nie czuła się lepiej. Zniknęły napięcia przedmiesiączkowe i uzależnienie od cukru, Lisa kipi energią, a jej libido jest bez porównania wyższe! Johnowi także udało się pozbyć kilkunastu kilogramów i zyskać mnóstwo energii. Błędne koło siedzenia przed telewizorem i kupowania jedzenia na wynos nareszcie zostało przerwane.
|
|
|
|
|
Odcinek 7: Sandra i Simon Fowle
Sandra i Simon Fowle mieszkają w hrabstwie Oxford z dwoma nastoletnimi synami oraz parą trzyletnich bliźniąt, Indią i Fergusem. Sandra, zajęta mama, wiecznie uganiająca się za bliźniętami, pracująca do późna i pojadająca o najdziwniejszych porach, jest niesamowicie tęga. Przyznaje, że kocha masło, którego zjada nawet pół kostki dziennie. Jeśli nie zmieni swoich zgubnych nawyków, możliwe, że nie doczeka czasów, gdy jej bliźnięta dorosną. Dr Gillian McKeith pomoże jej zerwać z okropnymi przyzwyczajeniami – i zacząć nowe, znacznie zdrowsze życie.
Gillian odkrywa, że cała rodzina kocha tłuste przekąski i kawę, ale często w ogóle nie je śniadania czy obiadu. Sandra waży aż 130 kilo. Winę za jej wagę ponosi częściowo mąż, który robi "pyszne" domowe krówki i dżemy, oraz codziennie piecze biały chleb – smarowany obficie masłem przez Sandrę.
Sandra ma wiele problemów zdrowotnych – od migren po zespół napięcia przedmiesiączkowego. Wypadają jej włosy, ma grzybicę stóp i zero energii. Gillian jest przekonana, że jej problemy wiążą się z okropną dietą. Pora na zmiany.
Plan żywieniowy, który Gillian przedstawia Sandrze i jej rodzinie, zakłada regularne spożywanie posiłków. To powinno unormować ich poziom insuliny. Rodzina będzie odtąd jeść wiele warzyw, owoców i nasion. Czekolada, biały chleb i czipsy lądują na liście rzeczy zakazanych.
Po ośmiu tygodniach, gdy Gillian przyjeżdża sprawdzić efekty nowej diety, widać, że rodzina stosowała się do jej zaleceń. Sandra, dawna wielbicielka masła, straciła dobre kilkanaście kilo, ma więcej energii, lśniące, gęstsze włosy i zdrową skórę. Simon, który przeszedł na dietę, by wesprzeć żonę, także stracił niemal 20 kilo, czuje się mniej opuchnięty i tryska energią. Oboje deklarują, że nie ma mowy, by wrócili do dawnych nawyków.
|
|
|
|
|
Odcinek 8: Nicholas Hughes
Nick waży ponad 120 kilo i mieszka samotnie w Leeds. Niczego nie lubi bardziej niż pizzy i smażonego mięsa, a zjedzenie całej wielkiej zapiekanki w pojedynkę nie wydaje mu się żadnym wyczynem.
Przyjaciele widzą Nicka jako wielkiego gościa z równie wielką osobowością, mało kto wie jednak, że Nick popada czasem w przygnębienie na myśl o swojej nadwadze. Zbliżają się jego 40. urodziny, czuje więc, że nareszcie ma motywację by pod wodzą Gillian McKeith zmierzyć się ze swoim dietetycznym koszmarem.
Znajomi bardzo często odwiedzają Nicka – wpadają na herbatę i niekończące się ciasteczka. Nick często chodzi też z przyjaciółmi po pubach, co często kończy się piciem do upadłego. Alkohol to poważny problem, zwłaszcza, że po piciu następują potężne nocne "uczty" – po których rano Nick przyrządza sobie jeszcze tosty z zapiekanym serem. Dla Gillian jest to przepis wyłącznie na jedno: na katastrofę.
Wyniki przeprowadzonych na zlecenie Gillian badań krwi i stolca, oraz analiza języka wykazują jasno, że Nickowi brak wielu ważnych substancji. Między innymi – kwasów tłuszczowych. Ogromne ilości kalorii, pochłanianych przez Nicka, to głównie cukier i tłuszcz, bo mężczyzna prawie w ogóle nie jada warzyw. Ponieważ jego ciało nie radzi sobie z trawieniem ogromnych ilości bardzo złego jedzenia, Nick ma nieświeży oddech, cierpi na kłopoty z oddychaniem i jest pozbawiony energii.
Gillian zaleca mu ośmiotygodniową dietę, zbudowaną w oparciu o wszystko, czego do tej pory unikał. Pełne cukrów drinki zostaną zastąpione zdrowsze napoje, zaś przez najbliższe dwa tygodnie Nickowi wolno będzie jeść tylko liściaste warzywa, przeróżne egzotyczne ziarna, pić soki owocowe – i zamiast do pubu, chodzić na długie spacery z psem.
Zmiany są widoczne gołym okiem! Nick stracił aż 25 kilo, nosi ubrania mniejsze o 3 rozmiary. Jego oddech pachnie świeżo, Nick ma mnóstwo energii do życia – i żadnych problemów z oddychaniem. I całkiem zmienił sposób, w jaki myślał o jedzeniu.
|
|
|
|
|
|